czwartek, 2 stycznia 2014

BB od Under20 i życzenia

Witajcie w roku 2014!
Przede wszystkim zaczniemy od życzeń. Prosto z serca.
Najpierw podziękowania dla Was. Dziękujemy, że zaglądacie do nas. Bez Was to by nie miało sensu. Kiedy zaczynałyśmy miałyśmy wątpliwości. A w blogosferze spotkało nas wiele radości. Jesteście bardzo wspierający, nie odczułyśmy hejtów, jedynie wsparcie płynące wprost od Was. Dziękujemy za wszystko!

Czego Wam i sobie jednocześnie życzymy?
Szczęścia - najważniejsze.
Radości z tego, co robicie. A jeżeli tak nie jest to znalezienia Tego Czegoś i zaczęcia robienia tego.
Zdrowia - bo ono też jest ważne.
Umiejętności cieszenia się z drobnych rzeczy.
Spełnienia marzeń i odkrywania tych nowych też - bo marzenia to motorki do działania!
Miłości, bo i o niej nie wolno zapominać.
Cierpliwości - ona zawsze się przydaje.
Maturzystom - dobrego zdania matury :D i trafienia tam, gdzie się chce i jednocześnie gdzie być się powinno.
I wszystkiego, co pragniecie dodać do tej listy!

Przejdźmy do recenzji ;)


 
Zacznijmy od tego, że wiadomo, że ten krem koło prawdziwych BB azjatyckich nie leżało. Planuję ich zakup, ale ciągle się zastanawiam ;)
 
Co mnie skusiło mimo wszystko do zakupu tego produktu?
Odcień i kilka pozytywnych recenzji.
 
Jestem z tych potwornie bladolicych, które mają problem z doborem podkładu (przy okazji możecie podzielić się, gdzie mam szukać baaaardzo jasnych podkładów).
Szczerze, to nie od razu go dostałam. Chodziłam po Rossie, ale byla tylko 02, która wiedziałam, że będzie za ciemna. Pytałam ekspedientki, które stwierdziły, że u nich nigdy nie ma. Nawet nie wiedziały że jest 01. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy weszłam tam po 3 dniach, a tam na półce stoi upragniona Jedynka. Wrzuciłam do koszyka bez wahania. ;)
 
Co mówi producent?
 
Udowodnione działanie dzięki zawartości składników aktywnych:
- algi,
- kwas hialuronowy.
Właściwości:
- równomiernie nawilża,
- matuje,
- wygładza skórę,
- maskuje niedoskonałości,
- długotrwale wyrównuje koloryt skóry,
- nadaje naturalny wygląd.
 
 
Wspomniano na opakowaniu coś o filtrze UV. Ale tylko, że jest. Ile, co, gdzie, kiedy? Wielka niewiadoma.
 
Moja opinia:
 
Opakowanie jest tubka. Hm... No cóż nie pałam miłością do tubek, ale niech już będzie. Czasami nieco ciężko się otwiera.
Krem jest dosyć gęsty. Trzeba uważać przy nakładaniu, by nie nałożyć go za dużo. Spotkałam się z zarzutem, że jest za tłusty. Powiem tak. U mnie w zależności od sposobu nakładania i stanu cery w danym dniu wszystko się zmienia. Jeżeli skóra danego dnia jest bardziej mieszana, ale w kierunku tłustej - warto nakładać opuszkami, wklepując krem, nie smarując nim. Jeżeli natomiast w kierunku suchej - lepiej smarować. Jeżeli zrobię na odwrót krem nie matuje, a za to świecę się jeszcze bardziej. A w ten sposob mam zapewnione ok 3h matu. I tak pudruję twarz, więc trzyma się potem cały dzień.
Całkiem nieźle wyrównuje koloryt, przysłania niewielkie niedoskonałości i sińce pod oczami. Jakiegoś powalającego nawilżenia nie zauważyłam, ale nie zapchał mnie też, więc plus dla niego. No i oczywiście odcień. W końcu trafiłam w miarę odcień, który nie tworzy mi maski i dopasowuje się do mojego. Choć w moje najbledsze dni zdarza się, że jest leciutko za ciemny, ale dopasowuje się, więc nie muszę się martwić, że będzie się odcinał.
 
 
 
Zapach jest dość neutralny, czuć lekki zapach typowy dla U20. Wydajność jest powalająca. Opakowanie ma 75 ml. Używam go od konca czerwca. A zużyłam może... 1/3? W każdym razie nie jestem jeszcze w połowie nawet. Za niską cenę (ok.15zł) otrzymujemy dobry produkt, megawydajny.
Czy polecam? Zdecydowanie!
 
Miałyście? Zdał u Was egzamin?
 
D. 
 




Subscribe to Our Blog Updates!




Share this article!

15 komentarzy:

  1. Zaczynam się nad nim coraz bardziej zastanawiać

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że kiedyś się skuszę na ich podkłady :)
    Dziękuję za życzenia i wzajemnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo go lubię i używam praktycznie codziennie zamiast podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzajemnie życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku ;)
    A tego kremu BB jeszcze nie miałam okazji używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi bardzo wysuszał skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba kupię, bo jeszcze żadnego BB nie miałam, a też jestem blada jak d*** i może on by mi odpowiednio zmatowił skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego dobrego! Kremu jeszcze nie miałam, ale teraz czaję się na inny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam już kilka razy ten krem w koszyku, po czym lądował na półce, bo przecież muszę pokończyć obecne ;P. Ma dobre recenzje, ciekawi mnie, kiedyś na pewno się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio coraz więcej dobrego o nim czytam. Chyba pora wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale chyba się skuszę! Trafiłąm tu bo skomenyowałaś mi notkę i pierwsze co mi się rzuciło w oko to piękny szablon :D no i potem zawartość bloga! Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor ma całkiem jasny, więc może dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go i też jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten kremik BB i całkiem dobrze się u mnie spisuje, a under20 to już nie jestem niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego kremu BB jeszcze nie miałam, ale prezentuje się ciekawie :)

    Może zakupię go na lato?

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML