niedziela, 9 lutego 2014

Na jagody, na jagody...

Witajcie!
Dosyć wiosenną ostatnio mamy zimę. Ja zatęskniłam ostatnio za letnimi, soczystymi, owocowymi zapachami i otworzyłam balsam kupiony w wakacje w DM - konkretnie limitowaną serię z Balei o zapachu jagód. Czy zaprowadził mnie na jagody czy może jednak sprowadził na manowce? Przeczytajcie, a się dowiecie ;)



Opakowanie to plastikowy słoiczek z metalową zakrętką o przyjemnym dla oka designie. Otwiera się łatwo, ale nie za łatwo i nie samoczynnie ;). Produkt łatwo wydobyć z pojemniczka. Dodatkowo przed pierwszym użyciem musimy zerwać folię - mamy więc pewność, że produkt jest świeży :).


Sam balsam jest dość rzadki i lekki. Wchłania się szybciutko, ale nawilżenie jest bardzo lekkie. Na zimę powiedziałabym, że za lekkie, ale latem może w pierwszej chwili pomóc ukoić skórę, jednak nadal będzie za lekki.


Przejdźmy do zapachu. No więc tu, gdzie moje największe nadzieje były pokładane, nie spisał się kompletnie. Zapach jest dziwny, chemiczny, nieco kremowy, jednak jagód ja tam nic, a nic nie czuje. Nawet zapachu jagodowopodobnego nie ma. Chwilami drażni mnie ten zapach, lecz na skórze jest on już zwykle niewyczuwalny. Jeśli chodzi natomiast o wydajność to jest kiepsko. Znika błyskawicznie.


Podsumowując, plus za opakowanie i zabezpieczenie oraz szybkość wchłaniania. Jednak zapach mnie powornie zawiódł. Macie doświadczenia z innymi balsamami Balei? Pachną pięknie czy jednak oszusty małe z nich są? Dajcie znać na co mam polować będąc kiedyś w DM :P


D.






Subscribe to Our Blog Updates!




Share this article!

24 komentarze:

  1. miałam żel o tym zapachu i byłam mega zadowolona, ale własnie czytałam, że u innych też to masło nie miało takiego zapachu jak by chcieli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam żadnego jagodowego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że słabo nawilża, ale tak to już bywa z balsamami... Jednak masła są treściwsze i ich stosowanie daje lepsze efekty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, myślałam, że fajnie pachnie, a tu się nie spisał :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku Balei, ale spodziewałabym się zdecydowanie fajniejszego zapachu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualnie używam mandarynkowego żelu pod prysznic i pachnie bardzo ładnie. Mam także balsam migdałowo-pistacjowy i zapach też jest przyjemny. Szkoda że ten balsam nie pachnie jagodami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze balsamu tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, ale czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zabierałam się za czytanie z nadzieję że oczarował pięknym zapachem. Widzę jedak że nic z tego.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam nic z tej firmy, jak też jagodowego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj a już myślałam, że będzie czarował zapachem, a tu klapa :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za jagodowym zapachem ale z tego co piszesz to nawet niema nic wspólnego z jagodami.. a kiedyś myślałam wypróbować któryś z tych balsamów i chyba już nie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie czuć go na skórze...
    W sumie nie jestem fanką jagód.. ; D

    OdpowiedzUsuń
  14. no coz, ja i tak chce go wyprobowac :) moj facet w tym tygodniu bedzie w niemczech wiec wpisalam ten krem na liste zakupow ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. używałam balsamu grejpfrutowego i pachniał obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie trochę słaby skład ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. z niemieckich mazideł do ciała dużo bardziej do gustu przypadły mi masła Alverde :) aktualnie mam wersję z olejkiem makadamia i masłem shea - świetnie nawilża i nieźle się wchłania jak na tak treściwe masło.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam go w zapasie i widzę że będę rozczarowana :<

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak własnie sobie pomyślałam, że zapach może być taki chemiczny - sztuczny ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Balea mnie kusi i nie kusi na razie nic jeszcze nie miałam.....

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojj szkoda że nie pachnie jagódkami, jak tylko zobaczyłam ten wpis to od razu poczułam zapach jagód, a tu zonk ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. mi się zapach bardzo podoba, to moja ulubiona wersja :D

    OdpowiedzUsuń
  23. No szkoda,że zapach nie jest taki jaki myślałaś

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML